Torby podróżne, bagaże, turyści…wiosna w Krakowie

Zaledwie kilka cieplejszych dni wystarczyło, aby Kraków zaroił się od turystów. Na każdym rogu Rynku słychać już tylko angielski, niemiecki i japoński, a w lokalach trudno znaleźć wolne miejsce aby napić się kawy. Dla mieszkańców którzy doceniają wprawdzie znaczenie turystyki dla miasta, zaczyna się trudny okres zgiełku i ścisku w najważniejszych arteriach miasta. Wszędzie można potknąć się o leżące torby podróżne, a co drugi turysta pyta o drogę do hostelu, kawiarni czy zabytku. Ruch i zgiełk jest duży, a spacerujący wolnym krokiem turyści wchodzą w drogę i tamują przejścia utrudniając normalne funkcjonowanie. Poza różnymi językami, to co słychać na Rynku to jeszcze szum kółek od toreb, dla turystów bowiem wszystkich nacji najmodniejszych i najwygodniejszym sposobem transportu bagażu są torby na kółkach. Przy wycieczce złożonej z 40 osób, szum kółek po kostce brukowej potrafi być naprawdę spory. A jako że na rynku jest wi-fi, turyści przywożą też chętnie swoje komputery, by nie tracić kontaktu ze światem. W efekcie, wszędzie mamy mnóstwo ludzi, torby na laptopa, bagaże i błyski od flasha. I tak będzie do października.

Comments are closed.

catering zakłady sportowe Reebok apteka internetowa Sennik

Organizacja przyjęć - copywriter.pl - Hurtownia Odzieźy Uźywanej - Księgarnia biznesowa! - Zakłady Bukmacherskie - Katalog stron