Włączniki albo inaczej łączniki instalacyjne służą do sterowania odbiornikami energii elektrycznej, najczęściej oprawami oświetleniowymi, ręcznie przez człowieka. W domach jednorodzinnych stosuje się przede wszystkim włączniki klawiszowe z tworzywa sztucznego, choć niektórzy producenci oferują również wyroby z drewna. Oprócz takich włączników klawiszowych możemy się natknąć na łączniki obrotowe.

Wzory oraz barwy włączników bywają bardzo różnorodne, dzięki czemu łatwo jest je dopasować do wystroju wnętrz. Są modele umożliwiające wymianę klawisza albo obudowy. Coraz to większą popularność zdobywają włączniki, które możemy łączyć z gniazdami w bloki ujęte we wspólną ramkę, tzw. maskownicę.

Wyróżniamy kilka rodzajów włączników: włączniki jedno- i dwuklawiszowe, kóre pozwalają na sterowanie jednym lub większą liczbą odbiorników, zwierne i przełączane – schodowe.

Pierwszy rodzaj, działa po prostu na zasadzie włącz/wyłącz. Modele przełączane pozwalają np. wykonać oświetlenie korytarza lub klatki schodowej sterowane z dwóch różnych punktów, włączniki stabilne i chwilowe – w stabilnych , klawisz po naciśnięciu pozostaje w wybranej pozycji. Chwilowe natomiast zamykają obwód tylko w momencie wciskania klawisza, stosowane są do dzwonka przy drzwiach. Włączniki z podświetleniem mają wbudowaną neonówkę albo – diodę LED, która świeci cały czas albo tylko w momencie rozłączenia obwodu; podświetla klawisz lub małe okienko umieszczone na obudowie łącznika.

Gniazda natomiast są w wersji natynkowej jak i podtynkowej pojedynczej (dla jednej wtyczki) lub podwójnej (dla dwóch wtyczek). Spotyka się również gniazda potrójne. Specjalne wykonania pozwalają na ich zabudowę w kanałach instalacyjnych.

W wykonaniu podtynkowym gniazdo jest umieszczone w ścianie (najczęściej w puszcze instalacyjnej), a na powierzchni muru znajduje się jedynie maskownica.
Elementy wtynkowe są umieszczone w płytkich instalacyjnych puszkach i zagłębione w ścianę częściowo (ok. 10 mm). Takie rozwiązanie jest w domach jednorodzinnych spotykane sporadycznie.

Sorry, comments for this entry are closed at this time.