Jeszce nie tak dawno w czasach komunistyczny zawód ten jak zresztą wiele innych był uważany za nie wykonywany. No bo jeśli oficjalnie w katalogu zawodów Wróżka jako profesja nie istniała władza uważała ,że problemu nie ma. Wróżka jednak dobrze się wtedy miała. nie było internetu, telefonów komórkowych, a i stacjonarny mieli tylko … wybrani. Wróżka jednak świetnie sobie radziła. Korzystała z tak zwanej poczty pantoflowej, która do dzisiaj uważana jest za najbardziej skuteczną. Są to klienci poleceni. A przecież nie polecimy nikomu miernego fachowca. Dzisiaj Wróżka mogę to powiedzieć z własnej perspektywy to profesjonalistka w każdym calu. Dlaczego. Bo już nie wystarczy znać nieco karty i coś tam powiedzieć. trzeba umieć wysłuchać, przewidzieć a nawet i poradzić jakieś rozwiązanie. Przecież do Wróżki nie przychodzą ludzie szczęśliwi a raczej pogubieni. Oczekują wsparcia ale i rzeczowej konstruktywnej rozmowy, która pomogła by im się uporać z trudnościami jakie na nich w danej chwili przyszły.Wróżka